13 wskazówek jak zorganizować lepiej życie w kuchni – najlepsze porady od OgarniamSię i blogerów

Patrząc na piękne zdjęcia uporządkowanych kuchni, dochodzimy do wniosku, że o właśnie takiej przestrzeni marzymy. Śliczne pojemniczki, przydatne gadżety, zastawa stołowa na tle kolekcji z książkami kucharskimi to elementy, które prezentują się fantastycznie. Dopiero później zdajemy sobie sprawę, że zdjęcia te przedstawiają mało funkcjonalne rozwiązania. Ilość „pomocnych akcesoriów” okazuje się bezsensowna. Postanowiliśmy więc stworzyć kącik porad o tym, jak najlepiej zorganizować przestrzeń kuchenną. Byliśmy też ciekawi opinii innych osób, dlatego też poprosiliśmy znane i lubiane blogerki o to, aby podzieliły się z nami swoimi przemyśleniami dotyczącymi funkcjonalnego zagospodarowania kuchni.

organizacja kuchni porady

1) Upraszczaj i rezygnuj z nadmiaru

To zasada numer jeden, która jest punktem wyjściowym w organizacji własnej przestrzeni kuchennej. Czy na pewno potrzebujesz tylu foremek do pieczenia i, czy ta obieraczka ze wzorkiem poprawi jakość Twojego gotowania? Lepiej zakupić wielofunkcyjne przyrządy niż mieć kilkanaście podobnych przedmiotów, które posłużą do jednej i tej samej czynności.

Łatwiej porządkuje się rzeczy, jeśli ma się ich po prostu mniej. Zanim przystąpisz do działania, odpowiedz na kilka prostych pytań, dotyczących kuchennych przedmiotów:

  • Czy używasz ich regularnie?
  • Czy nie trzymasz czegoś, bo wydałaś dużo pieniędzy, a teraz szkoda Ci to oddać?
  • Czy to na pewno spełniają swoją funkcję?
  • Czy dany produkt nie jest długo po dacie ważności i masz go do czego wykorzystać w ciągu najbliższych kilku tygodni?

2) Podziel kuchnię na strefy

W kuchni należy wydzielić cztery najważniejsze strefy:

  • Strefa do przechowywania żywności
  • Strefa do przygotowywania posiłków
  • Strefa do gotowania i pieczenia
  • Strefa do zmywania

Z reguły strefa do przechowywania żywności znajduje się blisko strefy przygotowania posiłków. To znacznie oszczędza cenny czas. Podczas przygotowywania posiłku sięgasz od razu po potrzebne produkty, które są rozmieszczone w pobliżu. Warto również zwrócić uwagę na to, aby blat niezbędny do przygotowania posiłków znajdował się blisko lodówki, z której wyjmujesz poszczególne artykuły spożywcze. Taki podział na strefy zdecydowanie zwiększy komfort naszej pracy w kuchni np. podczas przygotowywania rodzinnego posiłku.

fot. ladyraspberry.pl

Na zdjęciu: przykład podziału kuchni Izy z bloga LadyRasberry na poszczególne strefy. Iza dodatkowo wyodrębniła półkę na kawę i herbatę, tym samym podkreślając ich oczywiste przeznaczenie. My również zagospodarowaliśmy kuchnię tak, aby produkty przeznaczone do przygotowywania herbaty i kawy znajdowały się w jednym miejscu, niekoniecznie położonym blisko strefy do przygotowywania posiłków czy przechowywania żywności.

Co wchodzi w skład każdej strefy:

  • Strefa do przechowywania żywności – to zarówno lodówka, jak i wszystkie inne produkty używane do przygotowania posiłków, a także blat, na który wyjmujemy potrzebne artykuł spożywcze. Bliskość lodówki i poszczególnych szafek znacznie ułatwia np. rozpakowywanie zakupów
  • Strefa do przygotowania – to nic innego jak blat kuchenny, który powinien być duży i przestronny. Dobrze, aby posiłki przygotować w jednym, uporządkowanym miejscu. Jeśli w pobliżu leżą zbędne rzeczy, odłóż je na miejsce. Szef kuchni zawsze stara się, aby jego przestrzeń do przygotowywania posiłków była czysta. W związku z tym podczas gotowania pilnuj, żeby na blacie nie leżały niepotrzebne rzeczy. Dzięki temu rozwiązaniu nie będziesz musiał poświęcać zbyt dużej ilości czasu na sprzątanie po posiłku.
  • Strefa do gotowania – czyli piekarnik, kuchenka, garnki oraz patelnie. W tej strefie warto też umiejscowić mikrofalówkę.
  • Strefa do zmywania – to zlew i zmywarka. Warto, aby zmywarka znalazła się tuż obok zlewu.

3) Stwórz stację “pieczenia”

Wychodzimy z założenia, że nie warto trzymać produktów do pieczenia wraz z kawą i herbatą. Dlaczego? Ponieważ nie korzysta się z nich w tym samym czasie. Jaki jest sens trzymania cukru waniliowego w przyprawach? (Po cichu się przyznajemy, że kiedyś tak robiliśmy). Aby ułatwić sobie np. pieczenie ciasta, trzymaj wszystkie produkty m.in. mąkę, proszek do pieczenia, kakao, bakalie w jednym, uporządkowanym miejscu. Możesz poznaczyć do tego całkowicie wyodrębnioną półkę lub jej część. Możesz również trzymać dane produkty w przezroczystych pojemnikach lub pudełkach i opisać, co się w nich znajduje przy pomocy naklejek (labels). Pamiętaj również o zakupie najczęściej wykorzystywanych do pieczenia produktów. Mąka migdałowa brzmi świetnie, ale czy będziesz mógł z niej skorzystać w najbliższym czasie? To artykuł okazjonalny, przeznaczony do pieczenia konkretnych ciast lub ciasteczek, dlatego warto go zakupić, nawet tego samego dnia, kiedy zamierzasz przygotować pyszny deser.

fot. laurasbakery.nl

4) Pusty blat

Kosze, przyprawy, śliczne słoiki pięknie prezentują się na blacie. Niemniej jednak wspominaliśmy już, że nie jest to rozwiązanie praktyczne – tego typu elementy zabierają miejsce do przygotowywania posiłków, ciężko je również utrzymywać w ciągłej czystości. Blat roboczy to najważniejsze miejsce w kuchni. Istotne więc jest to, żeby przestrzeń ta była pusta i dobrze zagospodarowana. Obowiązuje bardzo prosta zasada – na blacie mogą znajdować się wyłącznie przedmioty, których używasz co najmniej raz dziennie np. ekspres do kawy, wyciskarka do soku. Urządzenia typu robot kuchenny, toster można schować do pobliskiej szafki. Ta sama zasada dotyczy kolekcji filiżanek – o wiele lepiej prezentuje się, gdy postawisz ją na, przeznaczonej do tego, półce.

fot. piafka.pl

5) Sypka żywność

 

Nasz ekspert: Iwona z bloga Archistacja

 

 

Iwona na co dzień jest projektantką pięknych i modnych wnętrz. Podczas projektowania własnej kuchni, a następnie jej organizacji zwróciła uwagę nie tylko na estetykę wykonania, ale również na funkcjonalność całego pomieszczenia. W kuchni bowiem spędzamy dużo czasu, dlatego też warto zadbać o to, aby przebywanie w niej sprawiało nam przyjemność, a jej organizacja ułatwiała codzienne funkcjonowanie.

W kuchni Iwony z Archistacja doskonale sprawdziły się ładne szklane pojemniki, w których przechowuje sypkie produkty. W ten sposób projektantka wnętrz pozbyła się foliowych i papierowych opakowań, a tym samym i rozsypanej mąki. Koniec z gorączkowymi poszukiwaniami bazylii czy majeranku – odpowiednio oznaczone pojemniki zaoszczędzą Twój cenny czas. Iwona zróżnicowała wielkość słoików ze względu na ilość produktów, które mieszczą się w jednym opakowaniu.

fot. archistacja.pl

Do największych pojemników wsypała m.in. makaron, mąkę i płatki śniadaniowe. W mniejsze natomiast włożyła bakalie i otręby, a w malutkie słoiczki – przyprawy. Tego typu pojemniki kupimy w sklepach z wyposażeniem wnętrz za naprawdę atrakcyjną cenę. W celu zaoszczędzenia, do przechowywania produktów sypkich, możemy także wykorzystać zwykłe słoiki. Na słoje, Iwona nakleiła specjalne etykietki z nazwą danego produktu, aby w razie przygotowywania posiłku, szybko odnaleźć potrzebną przyprawę i inne dodatki do dań. W niektórych przypadkach warto również dopisać datę ważności artykułu  spożywczego oraz dodatkowe informacje np. czas gotowania makaronu.

Większość pojemników Iwona umieściła w szufladzie, dlatego specjalne etykietki przykleiła na wieczku. Kilka z nich blogerka postawiła na otwartych półkach i blacie, tym samym przyklejając etykietkę na przód słoika. Dzięki takim małym zabiegom, nasza kuchnia może wyglądać inspirująco rodem z Pinteresta. Tak uporządkowana przestrzeń jest funkcjonalna, a jak wiemy, dobra organizacja pomaga nam w codziennych czynnościach.

6) Planowanie posiłków

Poradą tą może nie rozwiejemy tajemniczej mgły, aczkolwiek przypomnimy – planuj posiłki! Dzięki temu możemy wykazać się kreatywnością w przygotowywaniu dań, a co więcej zaoszczędzić czas. Takie planowanie pozwala na utrzymanie zdrowej diety (nie wykorzystujesz artykułów, które akurat wpadną w ręce) i oszczędnościach finansowych (kupujesz większą ilość raz, mając dokładnie ułożone menu na najbliższe kilka dni).

U nas sprawdza się planowanie posiłków na kolejne 5-7 dni. Inni natomiast wolą przygotować menu na najbliższe trzy dni – ten patent również się sprawdza. Zazwyczaj planujemy posiłki w jeden, odgórnie ustalony dzień tygodnia np. w piątek wieczór, po to, aby w sobotni poranek udać się na zakupy spożywcze.

Warto planować posiłki także ze względu na różnorodność. Nie zawsze mamy ochotę na obiad, który jedliśmy wczoraj, dlatego też, aby się nie zmarnował, zamroź go. Tak zabezpieczony posiłek można spożyć za kilka dni, tym samym nie popadając w spożywczą rutynę.

Inną zasadą, którą kierujemy się już stricte podczas przygotowywania posiłków to fakt, iż nie zabieramy się za danie, którego przyrządzenie zajmuje więcej niż godzinę. Wybieramy proste przepisy, szczególnie jeśli chodzi o menu tygodniowe. Weekend to czas, kiedy możemy pozwolić sobie na przygotowanie bardziej złożonego posiłku – wtedy też do pomocy angażujemy małych domowników.

Kilkudniowe menu możesz planować na zwykłej kartce lub specjalnie do tego przeznaczonych tzw. planerów posiłków – znajdziesz je u nas w sklepie, ukryte pod postacią notesu, ścieralnej kartki lub magnesu na lodówkę.

7) Jedz sezonowo i promocyjnie

 

Nasz ekspert: Kasia z bloga Zorganizowana

 

 

Kasia na swoim blogu podpowiada, jak zadbać o przestrzeń, utrzymać w niej ład i porządek, przy okazji nie tracąc fortuny. Kasia cały czas coś urządza, nieustannie też poszukuje produktów, które ułatwią jej prowadzenie domu. W związku z tym postanowiła spróbować swoich sił w DIY (zrób to sam). Kasia jest również żoną oraz mamą dwójki maluchów, dlatego też podczas organizacji przestrzeni zwraca uwagę na potrzeby innych domowników.

Uważa, że planowanie posiłków już samo w sobie jest oszczędnością pieniędzy. Kasia jednak na tej zasadzie nie poprzestała. Od jakiegoś czasu stosuje pewną zasadę, dzięki której jej oszczędności są jeszcze większe! Blogerka planuje posiłki na postawie aktualnie obowiązujących promocji w sklepach, w których najczęściej robi zakupy. Dla przykładu – jeśli cena cukinii została obniżona, Kasia w tygodniowym jadłospisie zamieszcza pozycję – „Placuszki z cukinii”. Promocja na pomidory w puszce? Dziś na obiad zdrowe spaghetti!

Samo przeglądanie gazetek z aktualnymi promocjami i układanie pod to tygodniowego jadłospisu nie zajmuje dużo czasu. Samo w sobie będzie wspaniałą formą inspiracji do wypróbowania czegoś nowego. W ulubionych sklepach Kasi, zniżki na dane artykuły spożywcze pojawiają się w poniedziałki i czwartki, więc na planowanie menu poświęca kilkanaście minut w niedzielę i środę, tak aby następnego dnia zrobić szybkie zakupy. Co więcej, w układaniu jadłospisu, Kasi bardzo pomaga znajomość kalendarza sezonowych warzyw i owoców – blogerka kupuje je wtedy, gdy są najzdrowsze, ale i najtańsze.

8) Stwórz swoją książkę kucharską lub trzymaj przepisy w jednym miejscu

Codzienne jedzenie innych potraw porównywane jest do kulinarnego luksusu. Samo przygotowywanie takiego posiłku rozwija kreatywność kucharza lub kucharki. Próbowanie co dzień nowych smaków również należy do niewielkiego grona uprzywilejowanych. Zwykła rzeczywistość jest trochę inna.

Czasami przyrządzamy nowe, autorskie potrawy. Zazwyczaj jednak bazujemy na przepisach znanych i wypróbowanych. Gotujemy takie same posiłki, ponieważ lubimy ich smak, a obawa przed czymś nowym jest tak duża, że skutecznie niweluje chęć kubków smakowych do egzotyki przyrządzanych potraw. Poza tym wykonanie dania ze sprawdzonego przepisu pozwala na zaoszczędzenie czasu – tego samego nie można powiedzieć o recepturze, z której przyrządzamy posiłek po raz pierwszy. Korzystanie z książek kucharskich, blogów kulinarnych, czy po prostu zgromadzonych w jednym miejscu autorskich i sprawdzonych przepisów wyzwala kreatywność. Inspirujemy się ulubionymi recepturami na pyszne posiłki, desery i koktajle. To także ułatwia nam sporządzenie tygodniowego menu oraz listy zakupów.

Warto dodać, że korzystanie z książek kucharskich, w których mamy zaznaczone przepisy zakładkami indeksującymi, pozwala szybko znaleźć to, czego aktualnie poszukujemy.

9) Nie marnuj i wykorzystuj to co już masz

 

Nasz ekspert: Julia z bloga Na nowo śmieci

 

Julia z bardzo poczytnego bloga nt. zero waste napisała nam, że bardzo nie lubi wyrzucania czegokolwiek. Po pierwsze, to kwestia zasad – nie marnuje i już. Po drugie, oszczędza czas – im mniej ma odpadków, tym rzadziej chodzi do śmietnika. Działa to też w kuchni, i to na różnych poziomach. Jeśli chodzi o jedzenie, to stara się kupować go tyle, żeby starczyło, a się nie zmarnowało. Jeśli jednak coś zostaje, przyrządza „potrawy dnia drugiego”. Na przykład, z wczorajszego ryżu gotuje pulpety, tłuczone ziemniaki dodaje do kotletów, a z czerstwego pieczywa robi deser.

W kuchni nie używa jednorazówek. Zamiast jednorazowych ręczników papierowych ma wielorazowe materiałowe – są z pociętych niepotrzebnych tekstyliów i nadają się do prania. Od tworzyw sztucznych woli naturalne materiały. Dlatego nie stosuję gąbki do mycia naczyń – ma drewnianą szczotkę i myjkę ze sznurka konopnego, którą sama dzierga. Odpowiednio pielęgnowane myjka i szczotka są w stanie posłużyć dużo dłużej niż sklepowa gąbka. A o to przecież właśnie chodzi!

fot. nanowosmieci.pl

10) Zamrażaj!

Jeśli chcesz uniknąć wyrzucenia masy artykułów spożywczych, bo zaraz stracą termin ważności lub przejadły się, po prostu je zamroź. To sprawdzony przepis na oszczędnościowy sukces! Dzięki temu masa produktów nie trafi do kosza. Co więcej, takie artykuły spożywcze przydadzą się w sytuacjach, gdy zapomnieliśmy, że dziś niedziela bez handlu!

Istnieją jednak produkty, których nie wolno mrozić. To:

  • Owoce, które zawierają dużo wody (arbuz czy cytrusy)
  • Warzywa, które zawierają dużo wody (ogórek, pomidor, sałata) oraz ziemniaki i cebula
  • Kremy (śmietana, budyń) oraz ciasta zawierające kremy
  • Majonez, jogurt oraz mleko
  • Miękkie sery typu serek wiejski, śmietankowy, ricotta, mascarpone
  • Jajka, również te na twardo (chyba że oddzielone jest białko od żółtka)

Wszystkie inne produkty możesz mrozić. Czasami warto ugotować większe porcje potraw, aby następnie część z nich zamrozić. Dzięki temu kilka dni później spędzisz mniej czasu w kuchni! Warto podzielić zamrażarkę na poszczególne sekcje, np. sekcja z mięsem, gotowymi posiłkami i owocami. Podpisuj także to, co mrozisz. Leczo wegetariańskie bowiem ciężko odróżnić od gulaszu z mięsem, szczególnie gdy jest zamrożone i włożone do folii lub pojemnika. Etykietki ułatwią tzw. niespodzianki po rozmrożeniu. Na pudełkach lub folii warto umieszczać także informacje o dacie mrożenia – nie wolno bowiem trzymać w zamrażarce dań, warzyw i owoców przez wiele miesięcy, a nawet lat.

Ile czasu w zamrażarce, mogą spędzić dane produkty? Przedstawiamy szybką ściągawkę:

  • 8 miesięcy – wołowina i cielęcina
  • 6 miesięcy – wieprzowina, mięso schabowe, gulasz
  • 2 miesiące – mięso mielone
  • 3 miesiące – mięso drobiowe i ryby morskie
  • 3 – 4 miesiące – ryby słodkowodne
  • 5 – 6 miesięcy – owoce
  • 3 – 6 miesięcy – warzywa – twarde, korzeniowe
  • 2 – 3 miesiące – pieczywo
  • 12 miesięcy – warzywa miękkie
  • 1 miesiąc – dania gotowe

11) Przechowuj pionowo

 

Nasz ekspert: Kaja z bloga Piafka

 

 

Taką poradą dzieli się z nami Kaja. Na swoim blogu porusza tematy m.in. lifestyle’owe i wnętrzarskie okraszone pięknymi zdjęciami. Niedawno urodziła się jej pierwsza córeczka i konieczne było dla niej znalezienie miejsca na nowe rzeczy malucha. W dużym domu to zwykle nie problem, ale co zrobić, gdy mieszka się w bloku, w kuchni ledwie mieszczą się 2 osoby, a trzeba schować butelki, podgrzewacze, miseczki czy talerzyki? To proste! Wykorzystała pustą przestrzeń pionową w twojej kuchni.

Pierwsza myśl, która jej przyszła w kontekście przechowywania pionowego to wykorzystanie ścian. Relingi kuchenne to często spotykane rozwiązanie, które daje dużo możliwości aranżacyjnych. Usuwając przedmioty z blatu, sprawia się, że kuchnia wyda się większa. Znaleźć można też miejsce na ozdobne pudełko, w którym ukryjemy akcesoria dziecięce. Na relingu powiesimy mnóstwo rzeczy, jak na przykład akcesoria i przybory kuchenne, doniczki z ziołami, przyprawy czy nawet garnki. Oprócz haczyków, wykorzystaj specjalne koszyki lub wieszane półeczki.

fot. piafka.pl

12) Wykorzystaj drzwiczki szafek

Kaja wspomina także o tej niewykorzystanej przestrzeni. Tego typu miejsce w kuchni zazwyczaj ma dużo wolnego „powietrza”. Możesz wykorzystać ich wewnętrzną stronę do zamocowania pojemników lub haczyków, dzięki którym akcesoria będą bardziej dostępne. Pamiętaj tylko żeby sprawdzić wytrzymałość zawiasów, lepiej wybieraj lekkie rzeczy do wieszania na drzwiach.Dzięki wykorzystaniu pionowej przestrzeni zwolnisz trochę miejsca na półkach lub blacie i pomieścisz wszystkie niezbędne dla dziecka produkty bez konieczności przemeblowywania kuchni.

fot. piafka.pl

13) Nożyczki

To już nasza ostatnia, drobna porada – miejsce nożyczek nie znajduje się tylko na domowym biurku! Wykorzystujemy je również w kuchennej przestrzeni. Na pewno zdarzało się tak, że szybko przemierzałeś trasę pomiędzy gabinetem a kuchnią, bo chciałeś otworzyć torebkę z przyprawą czy płatki śniadaniowe. Dlatego też polecamy zaopatrzyć się w dodatkową parę nożyczek. W ten oto sposób zaoszczędzisz swój czas, a głównego aktora tej zasady na pewno będziesz chętniej wykorzystywać do rozcinania opakowań z mrożonkami czy z kawą, zamiast ostrego noża.

fot. ikea.pl

A jakie Wy metody na organizację w kuchni stosujecie u siebie? Dodalibyście coś do naszej listy? A może którą z nich już wykorzystujecie? Dajcie nam znać o tym w komentarzu 🙂

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)
Loading...
Jestem Magda i prowadzę bloga OgarniamSię. Miło mi Cię u nas gościć.

Będzie mi miło jak skomentujesz ten post.

    • Maki
    • Lipiec 1, 2018
    Odpowiedz

    Mam zastrzeżenia co do podziału kuchni na strefy. W kuchni stosuje się trójkąt roboczy: lodówka-zlewozmywak-kuchenka (niezależnie od układu kuchni). Produkty z lodówki myjemy, następnie przygotowujemy i gotujemy. Ułatwia to pracę w kuchni. Mimo iż blat jest mały, utrzymanie tego trójkąta nadal będzie spójne z pracą w kuchni i uprości przygotowanie posiłków.