Jak naprawdę dobrze rozpocząć nowy rok akademicki?

Jak naprawdę dobrze rozpocząć nowy rok akademicki?

Dobry początek roku nastawia nas na cały okres. To najlepszy moment, by wykorzystując energię zebraną podczas wakacji i wbić się w rytm systematycznej i sprawnej nauki! Postanowiliśmy porozmawiać z Anią z bloga blue-kangaroo.pl na temat tego jak ona przygotowywała się do nowego roku oraz jak powinna wyglądać efektywna nauka.

Co Twoim zdaniem pomaga, aby dobrze zacząć rok akademicki?

Na początku wszyscy składamy sobie wielkie obietnice, o tym jak będziemy się regularnie uczyć, a potem wychodzi różnie. Wydaje mi się, że dzieje się tak dlatego, że większość osób stawia tylko na motywację. Zamiast skupiać się na emocjach, zróbmy sobie plan. Wybierzmy przedmioty, których chcemy uczyć się systematycznie, wybierzmy godziny powtórek. Początek roku jest doskonały na planowanie. Miesiąc po rozpoczęciu roku przychodzi małe załamanie, bo zauważamy, że nie spełniamy swoich postanowień. Plan nauki będzie trzymał nas w nawyku, nie będziemy potrzebowali żadnej motywacji.

Jak wyglądało u Ciebie rozpoczęcie nowego roku?

Przez całe studia poza pierwszym rokiem, na którym przeżyłam załamanie, planowałam sobie każdy rok akademicki. Plan nazywałam planem Studenckiego Minimalizmu. Chciałam zajmować się w ciągu roku tylko tymi rzeczami, które są naprawdę ważne. Chciałam wyznaczyć sobie zasady, by ponownie nie doprowadzić swojego organizmu na skraj załamania. Takie plany wyznaczały czynności, w które chciałam się angażować w danym roku np. Samorząd Studencki albo nauka włoskiego. Plany wyznaczały również, ile czasu dziennie poświęcałam na swój rozwój, na bloga, na naukę. Oczywiście nie zawsze umiałam utrzymać balans, ale z każdym rokiem było mi coraz łatwiej. Praktyka czyni mistrza, a spisany plan pozwala utrzymać równowagę i nie dać się ponieść.

Czy uczyłaś się od początku roku?

No co Ty! Początek roku to był dla mnie czas na zapoznanie się z sylabusem przedmiotów. Chciałam wiedzieć, czego będę się uczyć, by później dobrze rozplanować sobie naukę. Oczywiście warto najpierw poznać wymagania i podejście wykładowcy, bo można po prostu przegiąć z nauką i uczyć się np. ekonomii na germanistyce w czasie, w którym lepiej byłoby skupić się na tłumaczeniach.

Pierwsze zajęcia są zwykle organizacyjne, Dlatego tak naprawdę systematyczną naukę na studiach zaczynałam w listopadzie podczas wyzwania Miesiąc Systematycznej Nauki, które organizuję cały czas na blogu! W październiku czasem przeglądałam notatki po powrocie z uczelni. Starałam się też jak najbardziej zaangażować podczas zajęć, bo to się po prostu opłaca. Skoro już tam siedzę, to niech jak najwięcej zostanie w mojej głowie. Pomagają w tym pytania i odpowiedzi i bieżącą analiza tematu. Myślenie o tym, dlaczego coś się stało, jaki to ma wpływ na mnie, na dzisiejsze czasy… Mózg musi przetwarzać informacje, musi się jakoś nimi zająć, by je zapamiętać. Dlatego nie uczyłam się w domu od początku roku. Podstawy tematów omawiane na pierwszych zajęciach starałam się zapamiętać podczas zajęć, a do nauki w domu zabieram się w listopadzie, gdy wiedzy zaczynało przybywać, gdy robiła się coraz to bardziej skomplikowana.

Czy warto na studiach jest uczyć się wszystkiego?

Szczerze? Nie. Warto jest uczyć się tego, co nas interesuje, co może przydać się nam w przyszłości. Ekonomia nie była niczym, z czym wiązałam swoją przyszłość, więc uczyłam się jej tak, by zdać. Oczywiście cały czas stosowałam techniki efektywnej nauki, bo wciąż chciałam, by zajęło mi to jak najmniej czasu, zupełne minimum, które jest potrzebne. W ogóle ja zawsze tak trochę rywalizowałam sama ze sobą, ze swoją koncentracją. Testowałam, jak długo uczę się różnych przedmiotów, swego czasu liczyłam nawet, ile średnio zajmuje mi nauczenie się jednego słówka.

Czas, który zyskamy zdyscyplinowaną nauką, nawet na 3, możemy wykorzystać na rozwój, na inne przedmioty, które faktycznie są dla nas ważne. Załóżmy, że opanowanie na 5 tej ekonomii zajęłoby 20h na semestr. Ja wolałam poświęcić na to 10h, dostać 3, a pozostałe godziny przeznaczyć np. na inny przedmiot czy pisanie bloga. Zabawne, bo w następnym semestrze kierowałam się tą samą taktyką, ale miałam już piątkę z ekonomii. To też kwestia wprawy stosowania metod efektywnej nauki, które z czasem dają coraz to lepsze efekty.

Jak Twoim zdaniem powinna wyglądać nauka?

Fajnie, gdyby więcej osób było świadomych zasad efektywnej nauki, o których mówię na blogu. Gdyby planowali naukę, robili przerwy, stosowali rozgrzewki mózgu, kierowali się ciekawością i generalnie bawili się nauką.

Przykładowo ja uczyłam się w blokach robiąc 5-minutowe przerwy co 30-40 minut. Po 3 takich blokach przerwa trwała 15-25 minut. Jeżeli uczyłam się cały dzień, robiłam 30 minutową drzemkę.

Jak wygląda Twój ulubiony system uczenia się?

To zdecydowanie tworzenie map myśli! Wymyślanie zabawnych rysunków i haseł, które zostaną w mojej pamięci na dłuuuugo. Lubię się ze sobą ścigać i ćwiczyć coraz to szybsze zapamiętywanie map.

źródło: http://blue-kangaroo.pl
A miałaś jakiś system na odrabianie prac lub zadań? 

Od razu, albo ze znajomymi. Jeżeli potrafią się skoncentrować i wiedzą, że “najpierw nauka, potem przyjemności”, to zadania rozwiązuje się dużo łatwiej, gdy pracuje nad nimi kilka głów.

Czy warto jest robić coś poza studiami?

Fajnie jest mieć jakieś zainteresowania, żeby oderwać myśli od nauki. Dzięki temu można się łatwiej skupić, gdy już siądziemy do biurka, bo energię fizyczną rozładowaliśmy w innym miejscu. Poza tym, różne zainteresowania rozwijają nasz mózg. Tworzą nowe połączenia neuronowe, które w przyszłości ułatwiają naukę kolejnych rzeczy. Najtrudniej jest rozpędzić tę maszynę, ale później idzie już z górki!

Czy ustalałaś sobie plan na 10 miesięcy albo przynajmniej wyznaczałaś priorytety na kolejny rok akademicki?

Niestety nie i trochę żałuję, ale z drugiej strony cieszę się z tego, jak potoczyło się moje życie. Chociaż może gdybym tak planowała, to miałabym jeszcze więcej czasu na swoje pasje i rozwój. Bo mi nigdy specjalnie na ocenach nie zależało. Zależało mi na czasie dla siebie. Dlatego też w szkole brałam się za książki od razu po obiedzie, by potem mieć wolne. Chociaż to i tak kończyło się tym, że w szkole byłam czwórkową uczennicą i byłam z tego bardzo zadowolona. Na studiach jakoś to się rozpędziło tak, że skończyłam z 5 na dyplomie z magisterki, chociaż nie to było moim celem. Moim celem zawsze była szybsza nauka.

Czy stresowałaś się na początku roku? 

Już wspominałam o szpitalu? Kontrolowanie sytuacji to najlepsze co można zrobić, jeżeli chce się walczyć ze stresem. A jak kontrolować sytuację? Planować naukę. Tylko planując naukę wiemy, kiedy się czegoś nauczymy, kiedy mamy to powtórzyć, na kiedy będziemy gotowi z pracą itd. Wtedy nie ma się już czego bać.

Co jest Twoim największym “przeszkadzaczem” w dobrym starcie?

Niepoukładanie spraw prywatnych w głowie. Nie da się skoncentrować na jakiejś tam nauce, kiedy mamy problemy prywatne, kłócimy się z rodziną, znajomymi, przeżywamy kryzys w związku… Myślę, że nim zaczniemy planować naukę, ale tak na serio, żeby ruszyć z kopyta, to należy wcześniej zakończyć wszystkie konflikty i rozwiązać problemy prywatne. Inaczej będą cały czas przeszkadzać nam w nauce.

A Ty masz jakieś wskazówki dla innych jak najlepiej rozpocząć dobrze nowy rok akademicki?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)
Loading...
3-podstawowe-zasady-dobrej-organizacji

3 podstawowe zasady dobrej organizacji

3-podstawowe-zasady-dobrej-organizacji

 

1. Zbieraj wszystkie sprawy i trzymaj je w jednym miejscu

Wszyscy wiemy, że dobra organizacja sprawia, że jesteśmy w stanie zrobić więcej, w krótszym czasie. Większość kursów i książek o planowaniu i zarządzaniu czasem, również zwraca ogromną uwagę na tą korzyść płynącą z dobrej organizacji:

  • Zjedz tę żabę. 21 metod podnoszenia wydajności w pracy i zwalczania skłonności do zwlekania
  • Zasada 80/20: lepsze efekty mniejszym nakładem sił i środków

Jest jednak coś bardziej istotnego – poczucie spokoju i kontroli. Jeśli jesteśmy dobrze zorganizowani, rzeczy do zrobienia i nieukończone sprawy nie dają nam o sobie znać np. o 23:14, kiedy już przewracamy się z boku na bok leżąc w łóżku. Unikamy uderzeń gorąca i słów “o kurcze” (lub podobnych) wydobywających się z naszych ust, przypominając sobie, że o czymś zapomnieliśmy. Nie czujemy ciśnienia i presji, myśląc o wszystkich rzeczach, które czekają nas jutrzejszego dnia w pracy

Planowanie i organizacja daje nam właśnie to poczucie spokoju. Nie uda Ci się jednak osiągnąć ten stan jeśli wszystkie sprawy, czyli rzeczy, które chcesz zrobić będziesz trzymać w głowie. Ludzki umysł nie jest w stanie ogarnąć wszystkich spraw, małych i dużych, tak abyś zawsze o nich pamiętała. Czy np. dzisiaj pomyślałaś o jakieś rzeczy, którą powinnaś zrobić? Czy ta myśl przeszła Ci przez głowę więcej niż jeden raz? Dlaczego tak się dzieje? Myślenie o czymś, z czym nic nie robisz, nie dość że jest zwykłą stratą energii, to jeszcze wprowadza niepotrzebny niepokój.

Dlatego też zbieraj wszystkie sprawy i trzymaj je w jednym miejscu. Może to być kilka kartek przeznaczonych na ten cel w Twoim planerze, jedna duża kartka, którą masz zawsze ze sobą lub narzędzie online, w którym będziesz zapisywać wszystkie sprawy. Nie ważne jak, ważne że wyrzucisz wszystko ze swojej głowy.

Dobrym miejscem na zbieranie wszystkich spraw, będą np. puste kartki w Twoim planerze.

2. Decyduj od razu co dokładnie należy zrobić z daną sprawą

Będzie Ci trudno zrealizować daną sprawę, jeśli nie określisz co tak naprawdę należy zrobić. Wiele osób ma dziesiątki rzeczy do zrobienia. Wiele z tych rzeczy nie zostaje zrobiona, nie dlatego, że brakuje nam czasu, a dlatego, że do końca nie wiemy jak się za to zabrać.

Masz swoje ulubione buty do naprawy? Określ jaka pierwsza czynność zbliży Cię do realizacji tego celu. W tym wypadku zamiast wpisać na swoją listę “naprawić buty”, zapisz “znaleźć na mapach Google dobrego szewca w pobliżu”.

“Kupić prezent dla taty”? Określ pierwsze działanie, które popchnie Cię w realizacji tej sprawy, np. “Zadzwonić do mamy i podpytać o pomysły”, albo “zrobić burzę mózgów i wypisać pomysły na prezent”.

Gdy masz zaplanowaną, konkretną rzecz, którą możesz wykonać, o wiele łatwiej za nią się zabrać i łatwiej zwalczyć w nas prokrastynację. W końcu możesz jedynie zrealizować działania, a nie ogólnikowe sprawy do zrobienia.

W większości przypadków jest tak, że im bardziej coś zaprząta Twój umysł, tym mniej faktycznie w tej sprawie się dzieje.

David Allen

3. Jeśli coś możesz zrobić w dwie minuty, zrób to TERAZ

Dobra organizacja jest umiejętnością i jak każda umiejętność, wymaga praktykowania, aby stawała się lepsza. Dlatego, też nie istnieje wiele prostych sposobów i “trików”, które od razu sprawią, że będziesz mieć lepszą kontrolę nad swoim czasem i nad tym co masz do zrobienia. Wyjątkiem jest zasada “dwóch minut”, która wprowadzona w życie, od razu daje kolosalne efekty.

Jeżeli masz coś do zrobienia, co zajmie mniej niż dwie minuty – zrób to TERAZ. Czas, który poświęcisz na zaplanowanie i zapisanie takiego zadania, a później na powrót do tego zadania, przypomnienie sobie o co chodziło i tak zajmie Ci więcej niż dwie minuty! Zobaczysz zresztą sama, że przy wielu rzeczach do zrobienia, wystarczy minuta, albo dwie, aby popchnąć sprawę do przodu.

Twoja kolej

Pomyśl o jednej sprawie, która zaprząta Twój umysł. Zapisz ją, określ co dokładnie możesz zrobić, aby popchnąć tę sprawę do przodu. Już wiesz? Zajmie to mniej niż 2 minuty? Zrób to TERAZ!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (3 votes, average: 5,00 out of 5)
Loading...
gadżety upominki firmowe pomysły

5 pomysłów na gadżety, upominki firmowe, które są piękne i praktyczne.

5 pomysłów na upominki firmowe, które są piękne i praktyczne

Dobrzy pracodawcy znajdują zawsze wiele okazji, aby podarować coś swoim pracownikom: urodziny, imprezy firmowe, czy upominki świąteczne.

Jeżeli nie masz budżetu na premie pieniężne czy drogie prezenty, dobrze przemyślany upominek może pokazać, że dbasz o swoich pracowników i że zależy Ci na nich. Postaraj się nie polegać na prostych i oczywistych wyborach jak karty podarunkowe. Możesz wybrać coś co z jednej strony będzie unikalnym prezentem dla obdarowanego, a z drugiej strony pomoże mu być bardziej efektywnym w pracy. Czyż nie wspaniale by było upiec dwie pieczenie na jednym ogniu i zapisać się miło w pamięci, a jednocześnie pomóc Twoim pracownikom być bardziej zorganizowanym?

Jeśli szukasz właśnie czegoś takiego, zacznij od naszej listy. Wybraliśmy kilka upominków, które są przemyślane, praktyczne i idealnie nadają się jako upominki firmowe.

gadżety upominki firmowe pomysły

 

1) Biuwar, podkładka na biurko

Od 18 zł przy zamówieniu hurtowym.

podkładka na biurko biuwar kalendarz 2018 2019 kwiaty

Każdy kto choć raz pracował w biurze chyba się z tym zetknął i przynajmniej raz własnoręcznie zapisał na nim notatkę. Podkłady na biurko, zwane biuwarami to duże notesy z kalendarzem, na których często leży nasza klawiatura lub laptop. Przydatne przy robieniu szybkich notatek, sprawdzaniu dat i ogólnie pojętej organizacji. Jednak mało kto chyba zetknął się z biuwarem, który wyglądałby nie biurowo, smutno i jak z poprzedniej epoki. Większość podkładek posiada projekty przeniesione rodem z lat 90. Projekty, które nie do końca wpasowują się w nowoczesne biura.

Choć jest to rzecz bardzo przydatna dla pracowników, możesz zamiast tego podarować jako prezent firmowy, pięknie zaprojektowany biuwar OgarniamSię. Nie brakuje im nic z punktu funkcjonalności: posiadają miejsce na notatki, kalendarze, a nawet planery tygodniowe. Z drugiej strony są po prostu piękne. W dzisiejszych czasach pracownicy oczekują, że będą pracować w pięknych i kreatywnych biurach. Z taką podkładką, na pewno miejsce pracy zyska sporo na estetyce i użyteczności.

2) Organizer

Od 48 zł przy zamówieniu hurtowym.

planer a5 ekoskóra okładka

Czy wiesz w jaki prosty sposób najlepiej pozbyć się stresu w pracy? Wypisać wszystko co się ma do zrobienia i pozbyć się wszystkiego z głowy. Wyrzucając wszystko z głowy oczyszczamy umysł i widzimy wszystko co mamy do zrobienia. Kiedy mamy ten etap za nami możemy przejść do kolejnego kroku i zaplanować działania. Do planowania są setki narzędzi: aplikacje, programy online, planery. Mało, który jednak z nich nadaje się na prezent, no bo jak, podarujesz prezent na upgrade konta Trello? Wspaniałym upominkiem może być fizyczny organizer, który posłuży obdarowanemu nie tylko w pracy, ale przy planowaniu obowiązków domowych. A przede wszystkim jest to piękny przedmiot, który wpłynie na to jak wygląda miejsce pracy, a co za tym idzie samopoczucie przy nim.

3) Planer, kalendarz ścienny

Od 22 zł przy zamówieniu hurtowym.

planer kalendarz na ścianę 2019

Wszyscy je chyba mamy w biurach w całej Polsce i wszyscy z nich korzystamy. Zaznaczamy kto i kiedy wyjeżdża na urlop, ważne daty i wydarzenia dla naszego zespołu. Jednak większości kalendarzy, które są w naszych biurach, za żadne skarby nie powieslibyśmy w domu. Dlaczego? Bo są smutne, zwykłe i brzydkie. Dlaczego więc nie zadbać o nasze biuro, tak jak o dom i wybrać coś naprawdę pięknego? Przyjemniejsze otoczenie i miejsce pracy, sprawia że lepiej się się pracuje i łatwiej się skupić.

4) List zadań – zestaw

Od 18 zł przy zamówieniu hurtowym.

zestaw notesów to do lista zadań

Piękny i przydatny prezent. Zachęca pracowników do planowania, a jednocześnie poprzez swój koloryt i ładny projekt, sprawia że miejsce pracy staje się przyjemniejsze. Wygodne w użyciu i niedrogie. Zdecydowanie zapadną w pamięć obdarowanemu pracownikowi na długo, a przede wszystkim przydadzą się.

5) Planer z Twoim logo

Od 9 zł przy zamówieniu hurtowym.

planer dzienny notatki lista zadań

Wszyscy znamy notesy, na których umieszczone są logotypy firmy. Popularny produkt wśród pakietów witających nowych pracowników w firmie czy jako gratis dla klientów. Mamy tych notesików już tak dużo, że prawdopodobnie kolejny wyląduje gdzieś w kąt, a w najgorszym wypadku prosto na makulaturę. Zamiast tego podaruj swoim pracownikom oryginalne planery. Jest to unikalna rzecz i mogę się założyć, że jeszcze nigdy, żaden z Twoich pracowników nie otrzymał takiego prezentu. Nie dość, że wyjątkowe to i ładnie zaprojektowane, takie z którymi chce się pracować. No i najważniejsze… upominek, który zaraz jest zarazem prezentem dla szefa i firmy, bo sprawia że pracownik koncentruje się na zadaniach, planuje i realizuje.

Do takiego planera, możesz dodać swój logotyp czy stworzyć go w swoich kolorach firmowych. Tutaj przeczytasz więcej o produktach z Twoim logo.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)
Loading...
organizacja kuchni porady

13 wskazówek jak zorganizować lepiej życie w kuchni – najlepsze porady od OgarniamSię i blogerów

13 wskazówek jak zorganizować lepiej życie w kuchni – najlepsze porady od OgarniamSię i blogerów

Patrząc na piękne zdjęcia uporządkowanych kuchni, dochodzimy do wniosku, że o właśnie takiej przestrzeni marzymy. Śliczne pojemniczki, przydatne gadżety, zastawa stołowa na tle kolekcji z książkami kucharskimi to elementy, które prezentują się fantastycznie. Dopiero później zdajemy sobie sprawę, że zdjęcia te przedstawiają mało funkcjonalne rozwiązania. Ilość „pomocnych akcesoriów” okazuje się bezsensowna. Postanowiliśmy więc stworzyć kącik porad o tym, jak najlepiej zorganizować przestrzeń kuchenną. Byliśmy też ciekawi opinii innych osób, dlatego też poprosiliśmy znane i lubiane blogerki o to, aby podzieliły się z nami swoimi przemyśleniami dotyczącymi funkcjonalnego zagospodarowania kuchni.

organizacja kuchni porady

1) Upraszczaj i rezygnuj z nadmiaru

To zasada numer jeden, która jest punktem wyjściowym w organizacji własnej przestrzeni kuchennej. Czy na pewno potrzebujesz tylu foremek do pieczenia i, czy ta obieraczka ze wzorkiem poprawi jakość Twojego gotowania? Lepiej zakupić wielofunkcyjne przyrządy niż mieć kilkanaście podobnych przedmiotów, które posłużą do jednej i tej samej czynności.

Łatwiej porządkuje się rzeczy, jeśli ma się ich po prostu mniej. Zanim przystąpisz do działania, odpowiedz na kilka prostych pytań, dotyczących kuchennych przedmiotów:

  • Czy używasz ich regularnie?
  • Czy nie trzymasz czegoś, bo wydałaś dużo pieniędzy, a teraz szkoda Ci to oddać?
  • Czy to na pewno spełniają swoją funkcję?
  • Czy dany produkt nie jest długo po dacie ważności i masz go do czego wykorzystać w ciągu najbliższych kilku tygodni?

2) Podziel kuchnię na strefy

W kuchni należy wydzielić cztery najważniejsze strefy:

  • Strefa do przechowywania żywności
  • Strefa do przygotowywania posiłków
  • Strefa do gotowania i pieczenia
  • Strefa do zmywania

Z reguły strefa do przechowywania żywności znajduje się blisko strefy przygotowania posiłków. To znacznie oszczędza cenny czas. Podczas przygotowywania posiłku sięgasz od razu po potrzebne produkty, które są rozmieszczone w pobliżu. Warto również zwrócić uwagę na to, aby blat niezbędny do przygotowania posiłków znajdował się blisko lodówki, z której wyjmujesz poszczególne artykuły spożywcze. Taki podział na strefy zdecydowanie zwiększy komfort naszej pracy w kuchni np. podczas przygotowywania rodzinnego posiłku.

fot. ladyraspberry.pl

Na zdjęciu: przykład podziału kuchni Izy z bloga LadyRasberry na poszczególne strefy. Iza dodatkowo wyodrębniła półkę na kawę i herbatę, tym samym podkreślając ich oczywiste przeznaczenie. My również zagospodarowaliśmy kuchnię tak, aby produkty przeznaczone do przygotowywania herbaty i kawy znajdowały się w jednym miejscu, niekoniecznie położonym blisko strefy do przygotowywania posiłków czy przechowywania żywności.

Co wchodzi w skład każdej strefy:

  • Strefa do przechowywania żywności – to zarówno lodówka, jak i wszystkie inne produkty używane do przygotowania posiłków, a także blat, na który wyjmujemy potrzebne artykuł spożywcze. Bliskość lodówki i poszczególnych szafek znacznie ułatwia np. rozpakowywanie zakupów
  • Strefa do przygotowania – to nic innego jak blat kuchenny, który powinien być duży i przestronny. Dobrze, aby posiłki przygotować w jednym, uporządkowanym miejscu. Jeśli w pobliżu leżą zbędne rzeczy, odłóż je na miejsce. Szef kuchni zawsze stara się, aby jego przestrzeń do przygotowywania posiłków była czysta. W związku z tym podczas gotowania pilnuj, żeby na blacie nie leżały niepotrzebne rzeczy. Dzięki temu rozwiązaniu nie będziesz musiał poświęcać zbyt dużej ilości czasu na sprzątanie po posiłku.
  • Strefa do gotowania – czyli piekarnik, kuchenka, garnki oraz patelnie. W tej strefie warto też umiejscowić mikrofalówkę.
  • Strefa do zmywania – to zlew i zmywarka. Warto, aby zmywarka znalazła się tuż obok zlewu.

3) Stwórz stację “pieczenia”

Wychodzimy z założenia, że nie warto trzymać produktów do pieczenia wraz z kawą i herbatą. Dlaczego? Ponieważ nie korzysta się z nich w tym samym czasie. Jaki jest sens trzymania cukru waniliowego w przyprawach? (Po cichu się przyznajemy, że kiedyś tak robiliśmy). Aby ułatwić sobie np. pieczenie ciasta, trzymaj wszystkie produkty m.in. mąkę, proszek do pieczenia, kakao, bakalie w jednym, uporządkowanym miejscu. Możesz poznaczyć do tego całkowicie wyodrębnioną półkę lub jej część. Możesz również trzymać dane produkty w przezroczystych pojemnikach lub pudełkach i opisać, co się w nich znajduje przy pomocy naklejek (labels). Pamiętaj również o zakupie najczęściej wykorzystywanych do pieczenia produktów. Mąka migdałowa brzmi świetnie, ale czy będziesz mógł z niej skorzystać w najbliższym czasie? To artykuł okazjonalny, przeznaczony do pieczenia konkretnych ciast lub ciasteczek, dlatego warto go zakupić, nawet tego samego dnia, kiedy zamierzasz przygotować pyszny deser.

fot. laurasbakery.nl

4) Pusty blat

Kosze, przyprawy, śliczne słoiki pięknie prezentują się na blacie. Niemniej jednak wspominaliśmy już, że nie jest to rozwiązanie praktyczne – tego typu elementy zabierają miejsce do przygotowywania posiłków, ciężko je również utrzymywać w ciągłej czystości. Blat roboczy to najważniejsze miejsce w kuchni. Istotne więc jest to, żeby przestrzeń ta była pusta i dobrze zagospodarowana. Obowiązuje bardzo prosta zasada – na blacie mogą znajdować się wyłącznie przedmioty, których używasz co najmniej raz dziennie np. ekspres do kawy, wyciskarka do soku. Urządzenia typu robot kuchenny, toster można schować do pobliskiej szafki. Ta sama zasada dotyczy kolekcji filiżanek – o wiele lepiej prezentuje się, gdy postawisz ją na, przeznaczonej do tego, półce.

fot. piafka.pl

5) Sypka żywność

 

Nasz ekspert: Iwona z bloga Archistacja

 

 

Iwona na co dzień jest projektantką pięknych i modnych wnętrz. Podczas projektowania własnej kuchni, a następnie jej organizacji zwróciła uwagę nie tylko na estetykę wykonania, ale również na funkcjonalność całego pomieszczenia. W kuchni bowiem spędzamy dużo czasu, dlatego też warto zadbać o to, aby przebywanie w niej sprawiało nam przyjemność, a jej organizacja ułatwiała codzienne funkcjonowanie.

W kuchni Iwony z Archistacja doskonale sprawdziły się ładne szklane pojemniki, w których przechowuje sypkie produkty. W ten sposób projektantka wnętrz pozbyła się foliowych i papierowych opakowań, a tym samym i rozsypanej mąki. Koniec z gorączkowymi poszukiwaniami bazylii czy majeranku – odpowiednio oznaczone pojemniki zaoszczędzą Twój cenny czas. Iwona zróżnicowała wielkość słoików ze względu na ilość produktów, które mieszczą się w jednym opakowaniu.

fot. archistacja.pl

Do największych pojemników wsypała m.in. makaron, mąkę i płatki śniadaniowe. W mniejsze natomiast włożyła bakalie i otręby, a w malutkie słoiczki – przyprawy. Tego typu pojemniki kupimy w sklepach z wyposażeniem wnętrz za naprawdę atrakcyjną cenę. W celu zaoszczędzenia, do przechowywania produktów sypkich, możemy także wykorzystać zwykłe słoiki. Na słoje, Iwona nakleiła specjalne etykietki z nazwą danego produktu, aby w razie przygotowywania posiłku, szybko odnaleźć potrzebną przyprawę i inne dodatki do dań. W niektórych przypadkach warto również dopisać datę ważności artykułu  spożywczego oraz dodatkowe informacje np. czas gotowania makaronu.

Większość pojemników Iwona umieściła w szufladzie, dlatego specjalne etykietki przykleiła na wieczku. Kilka z nich blogerka postawiła na otwartych półkach i blacie, tym samym przyklejając etykietkę na przód słoika. Dzięki takim małym zabiegom, nasza kuchnia może wyglądać inspirująco rodem z Pinteresta. Tak uporządkowana przestrzeń jest funkcjonalna, a jak wiemy, dobra organizacja pomaga nam w codziennych czynnościach.

6) Planowanie posiłków

Poradą tą może nie rozwiejemy tajemniczej mgły, aczkolwiek przypomnimy – planuj posiłki! Dzięki temu możemy wykazać się kreatywnością w przygotowywaniu dań, a co więcej zaoszczędzić czas. Takie planowanie pozwala na utrzymanie zdrowej diety (nie wykorzystujesz artykułów, które akurat wpadną w ręce) i oszczędnościach finansowych (kupujesz większą ilość raz, mając dokładnie ułożone menu na najbliższe kilka dni).

U nas sprawdza się planowanie posiłków na kolejne 5-7 dni. Inni natomiast wolą przygotować menu na najbliższe trzy dni – ten patent również się sprawdza. Zazwyczaj planujemy posiłki w jeden, odgórnie ustalony dzień tygodnia np. w piątek wieczór, po to, aby w sobotni poranek udać się na zakupy spożywcze.

Warto planować posiłki także ze względu na różnorodność. Nie zawsze mamy ochotę na obiad, który jedliśmy wczoraj, dlatego też, aby się nie zmarnował, zamroź go. Tak zabezpieczony posiłek można spożyć za kilka dni, tym samym nie popadając w spożywczą rutynę.

Inną zasadą, którą kierujemy się już stricte podczas przygotowywania posiłków to fakt, iż nie zabieramy się za danie, którego przyrządzenie zajmuje więcej niż godzinę. Wybieramy proste przepisy, szczególnie jeśli chodzi o menu tygodniowe. Weekend to czas, kiedy możemy pozwolić sobie na przygotowanie bardziej złożonego posiłku – wtedy też do pomocy angażujemy małych domowników.

Kilkudniowe menu możesz planować na zwykłej kartce lub specjalnie do tego przeznaczonych tzw. planerów posiłków – znajdziesz je u nas w sklepie, ukryte pod postacią notesu, ścieralnej kartki lub magnesu na lodówkę.

7) Jedz sezonowo i promocyjnie

 

Nasz ekspert: Kasia z bloga Zorganizowana

 

 

Kasia na swoim blogu podpowiada, jak zadbać o przestrzeń, utrzymać w niej ład i porządek, przy okazji nie tracąc fortuny. Kasia cały czas coś urządza, nieustannie też poszukuje produktów, które ułatwią jej prowadzenie domu. W związku z tym postanowiła spróbować swoich sił w DIY (zrób to sam). Kasia jest również żoną oraz mamą dwójki maluchów, dlatego też podczas organizacji przestrzeni zwraca uwagę na potrzeby innych domowników.

Uważa, że planowanie posiłków już samo w sobie jest oszczędnością pieniędzy. Kasia jednak na tej zasadzie nie poprzestała. Od jakiegoś czasu stosuje pewną zasadę, dzięki której jej oszczędności są jeszcze większe! Blogerka planuje posiłki na postawie aktualnie obowiązujących promocji w sklepach, w których najczęściej robi zakupy. Dla przykładu – jeśli cena cukinii została obniżona, Kasia w tygodniowym jadłospisie zamieszcza pozycję – „Placuszki z cukinii”. Promocja na pomidory w puszce? Dziś na obiad zdrowe spaghetti!

Samo przeglądanie gazetek z aktualnymi promocjami i układanie pod to tygodniowego jadłospisu nie zajmuje dużo czasu. Samo w sobie będzie wspaniałą formą inspiracji do wypróbowania czegoś nowego. W ulubionych sklepach Kasi, zniżki na dane artykuły spożywcze pojawiają się w poniedziałki i czwartki, więc na planowanie menu poświęca kilkanaście minut w niedzielę i środę, tak aby następnego dnia zrobić szybkie zakupy. Co więcej, w układaniu jadłospisu, Kasi bardzo pomaga znajomość kalendarza sezonowych warzyw i owoców – blogerka kupuje je wtedy, gdy są najzdrowsze, ale i najtańsze.

8) Stwórz swoją książkę kucharską lub trzymaj przepisy w jednym miejscu

Codzienne jedzenie innych potraw porównywane jest do kulinarnego luksusu. Samo przygotowywanie takiego posiłku rozwija kreatywność kucharza lub kucharki. Próbowanie co dzień nowych smaków również należy do niewielkiego grona uprzywilejowanych. Zwykła rzeczywistość jest trochę inna.

Czasami przyrządzamy nowe, autorskie potrawy. Zazwyczaj jednak bazujemy na przepisach znanych i wypróbowanych. Gotujemy takie same posiłki, ponieważ lubimy ich smak, a obawa przed czymś nowym jest tak duża, że skutecznie niweluje chęć kubków smakowych do egzotyki przyrządzanych potraw. Poza tym wykonanie dania ze sprawdzonego przepisu pozwala na zaoszczędzenie czasu – tego samego nie można powiedzieć o recepturze, z której przyrządzamy posiłek po raz pierwszy. Korzystanie z książek kucharskich, blogów kulinarnych, czy po prostu zgromadzonych w jednym miejscu autorskich i sprawdzonych przepisów wyzwala kreatywność. Inspirujemy się ulubionymi recepturami na pyszne posiłki, desery i koktajle. To także ułatwia nam sporządzenie tygodniowego menu oraz listy zakupów.

Warto dodać, że korzystanie z książek kucharskich, w których mamy zaznaczone przepisy zakładkami indeksującymi, pozwala szybko znaleźć to, czego aktualnie poszukujemy.

9) Nie marnuj i wykorzystuj to co już masz

 

Nasz ekspert: Julia z bloga Na nowo śmieci

 

Julia z bardzo poczytnego bloga nt. zero waste napisała nam, że bardzo nie lubi wyrzucania czegokolwiek. Po pierwsze, to kwestia zasad – nie marnuje i już. Po drugie, oszczędza czas – im mniej ma odpadków, tym rzadziej chodzi do śmietnika. Działa to też w kuchni, i to na różnych poziomach. Jeśli chodzi o jedzenie, to stara się kupować go tyle, żeby starczyło, a się nie zmarnowało. Jeśli jednak coś zostaje, przyrządza „potrawy dnia drugiego”. Na przykład, z wczorajszego ryżu gotuje pulpety, tłuczone ziemniaki dodaje do kotletów, a z czerstwego pieczywa robi deser.

W kuchni nie używa jednorazówek. Zamiast jednorazowych ręczników papierowych ma wielorazowe materiałowe – są z pociętych niepotrzebnych tekstyliów i nadają się do prania. Od tworzyw sztucznych woli naturalne materiały. Dlatego nie stosuję gąbki do mycia naczyń – ma drewnianą szczotkę i myjkę ze sznurka konopnego, którą sama dzierga. Odpowiednio pielęgnowane myjka i szczotka są w stanie posłużyć dużo dłużej niż sklepowa gąbka. A o to przecież właśnie chodzi!

fot. nanowosmieci.pl

10) Zamrażaj!

Jeśli chcesz uniknąć wyrzucenia masy artykułów spożywczych, bo zaraz stracą termin ważności lub przejadły się, po prostu je zamroź. To sprawdzony przepis na oszczędnościowy sukces! Dzięki temu masa produktów nie trafi do kosza. Co więcej, takie artykuły spożywcze przydadzą się w sytuacjach, gdy zapomnieliśmy, że dziś niedziela bez handlu!

Istnieją jednak produkty, których nie wolno mrozić. To:

  • Owoce, które zawierają dużo wody (arbuz czy cytrusy)
  • Warzywa, które zawierają dużo wody (ogórek, pomidor, sałata) oraz ziemniaki i cebula
  • Kremy (śmietana, budyń) oraz ciasta zawierające kremy
  • Majonez, jogurt oraz mleko
  • Miękkie sery typu serek wiejski, śmietankowy, ricotta, mascarpone
  • Jajka, również te na twardo (chyba że oddzielone jest białko od żółtka)

Wszystkie inne produkty możesz mrozić. Czasami warto ugotować większe porcje potraw, aby następnie część z nich zamrozić. Dzięki temu kilka dni później spędzisz mniej czasu w kuchni! Warto podzielić zamrażarkę na poszczególne sekcje, np. sekcja z mięsem, gotowymi posiłkami i owocami. Podpisuj także to, co mrozisz. Leczo wegetariańskie bowiem ciężko odróżnić od gulaszu z mięsem, szczególnie gdy jest zamrożone i włożone do folii lub pojemnika. Etykietki ułatwią tzw. niespodzianki po rozmrożeniu. Na pudełkach lub folii warto umieszczać także informacje o dacie mrożenia – nie wolno bowiem trzymać w zamrażarce dań, warzyw i owoców przez wiele miesięcy, a nawet lat.

Ile czasu w zamrażarce, mogą spędzić dane produkty? Przedstawiamy szybką ściągawkę:

  • 8 miesięcy – wołowina i cielęcina
  • 6 miesięcy – wieprzowina, mięso schabowe, gulasz
  • 2 miesiące – mięso mielone
  • 3 miesiące – mięso drobiowe i ryby morskie
  • 3 – 4 miesiące – ryby słodkowodne
  • 5 – 6 miesięcy – owoce
  • 3 – 6 miesięcy – warzywa – twarde, korzeniowe
  • 2 – 3 miesiące – pieczywo
  • 12 miesięcy – warzywa miękkie
  • 1 miesiąc – dania gotowe

11) Przechowuj pionowo

 

Nasz ekspert: Kaja z bloga Piafka

 

 

Taką poradą dzieli się z nami Kaja. Na swoim blogu porusza tematy m.in. lifestyle’owe i wnętrzarskie okraszone pięknymi zdjęciami. Niedawno urodziła się jej pierwsza córeczka i konieczne było dla niej znalezienie miejsca na nowe rzeczy malucha. W dużym domu to zwykle nie problem, ale co zrobić, gdy mieszka się w bloku, w kuchni ledwie mieszczą się 2 osoby, a trzeba schować butelki, podgrzewacze, miseczki czy talerzyki? To proste! Wykorzystała pustą przestrzeń pionową w twojej kuchni.

Pierwsza myśl, która jej przyszła w kontekście przechowywania pionowego to wykorzystanie ścian. Relingi kuchenne to często spotykane rozwiązanie, które daje dużo możliwości aranżacyjnych. Usuwając przedmioty z blatu, sprawia się, że kuchnia wyda się większa. Znaleźć można też miejsce na ozdobne pudełko, w którym ukryjemy akcesoria dziecięce. Na relingu powiesimy mnóstwo rzeczy, jak na przykład akcesoria i przybory kuchenne, doniczki z ziołami, przyprawy czy nawet garnki. Oprócz haczyków, wykorzystaj specjalne koszyki lub wieszane półeczki.

fot. piafka.pl

12) Wykorzystaj drzwiczki szafek

Kaja wspomina także o tej niewykorzystanej przestrzeni. Tego typu miejsce w kuchni zazwyczaj ma dużo wolnego „powietrza”. Możesz wykorzystać ich wewnętrzną stronę do zamocowania pojemników lub haczyków, dzięki którym akcesoria będą bardziej dostępne. Pamiętaj tylko żeby sprawdzić wytrzymałość zawiasów, lepiej wybieraj lekkie rzeczy do wieszania na drzwiach.Dzięki wykorzystaniu pionowej przestrzeni zwolnisz trochę miejsca na półkach lub blacie i pomieścisz wszystkie niezbędne dla dziecka produkty bez konieczności przemeblowywania kuchni.

fot. piafka.pl

13) Nożyczki

To już nasza ostatnia, drobna porada – miejsce nożyczek nie znajduje się tylko na domowym biurku! Wykorzystujemy je również w kuchennej przestrzeni. Na pewno zdarzało się tak, że szybko przemierzałeś trasę pomiędzy gabinetem a kuchnią, bo chciałeś otworzyć torebkę z przyprawą czy płatki śniadaniowe. Dlatego też polecamy zaopatrzyć się w dodatkową parę nożyczek. W ten oto sposób zaoszczędzisz swój czas, a głównego aktora tej zasady na pewno będziesz chętniej wykorzystywać do rozcinania opakowań z mrożonkami czy z kawą, zamiast ostrego noża.

fot. ikea.pl

A jakie Wy metody na organizację w kuchni stosujecie u siebie? Dodalibyście coś do naszej listy? A może którą z nich już wykorzystujecie? Dajcie nam znać o tym w komentarzu 🙂

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)
Loading...

5 prostych sposobów, dzięki którym zaczniesz wyrzucać mniej śmieci

5 prostych sposobów, dzięki którym zaczniesz wyrzucać mniej śmieci

A co, gdyby w naszym życiu było mniej odpadów? To nie tylko większa oszczędność, ale także szacunek do matki natury. Niestety nic nie przychodzi z dnia na dzień. Racjonalne gospodarowanie odpadami wymaga zmian w naszych codziennych nawykach i myśleniu. Musimy przejść od bezmyślnego wyrzucania odpadków prosto do kosza na śmieci do rozsądnego kompostowania i recyklingu. Ponadto wiąże się to z rezygnacją z „jednorazówek” i wprowadzaniem do naszego życia przedmiotów, które będziemy mogli wykorzystać ponownie. Krótko mówiąc, jest to dość długotrwały proces. Każdego dnia planujemy swoje życie i chodzi właśnie o to, by nieco zmienić jego tory. By żyć bardziej racjonalnie. Oczywiście najlepsza jest metoda „małych kroczków”. Jeśli chcecie skończyć z marnotrawstwem, przedstawiamy wam kilka sposobów.

1. Przynieś swoje!

Używanie czegoś tylko raz i wyrzucanie tego do kosza to duże marnotrawstwo. Przynoszenie własnych rzeczy wielokrotnego użytku zamiast „jednorazówek” jest jedną z najprostszych dróg do dbania o środowisko. Przynieś swój własny kubek, filiżankę czy termos na gorące i zimne napoje zamiast plastikowych kubeczków. Weź torbę papierową czy materiałową zamiast torebek z plastiku i tworzyw sztucznych, które po zakupach wylądują w śmietniku. Noś ze sobą chusteczkę materiałową zamiast papierowych chusteczek czy serwetek. Zamiast wyrzucać resztki po obiedzie w restauracji, spakuj je i zjedz później. Wybieraj lokalny targ, a nie supermarket, dzięki czemu będziesz mógł np. zapakować jajka do własnych wytłoczek.

– torba ikea – duże zakupy
– torby lniane – małe zakupy
– torebka z firanki – owoce i warzywa na wagę
– wytłaczanka – na jajka oczywiście
– pojemniki plastikowe – na sery, mięso
– słomka szklanka (lub metalowa) – słomka do napojów w kinie
– łyżeczki – do lodów, jogurtów

 

2. Wielorazówki rządzą.

Spójrzmy prawdzie w oczy, żyjemy w świecie „jednorazowego użytku”. Praktycznie wszystko, co konsumujemy, jest często używane tylko raz. Maszynki do golenia, pieluchy, ręczniki papierowe, kubki po kawie, pojemniki na żywność, naczynia… Jak tak sobie pomyślimy, wiele z tych rzeczy wymaga dużo energii i pieniędzy na wyprodukowanie. Od wydobycia surowców, przez produkcję i wysyłkę, aż trafi do nas. Zwykle użyjemy tego tylko raz i wyrzucimy do śmieci, gdzie będzie rozkładać się przez wiele lat. Spójrz, ile takich przedmiotów masz u siebie w domu. Może czas zastąpić je wszystkie rzeczami wielokrotnego użytku? Maszynka z wymiennymi ostrzami zamiast jednorazówki, a może ściereczka do mycia okien zamiast ręczników papierowych?

3. Rezygnuj z gratisów i plastiku.

Odmawianie artykułów jednorazowego użytku czy dodatkowych opakowań na żywność to prosty sposób na zmniejszenie odpadów. Następnym razem zamawiając drinka w restauracji, nie bierz słomki. Pomyśl, ile plastikowych słomek zużywanych jest codziennie w różnych barach, fast foodach itp. Ile razy w supermarkecie wziąłeś pomidorki czy nektarynki w plastikowym opakowaniu? Postaraj się też nie brać wszelkich zbędnych gratisów, które rozdawane są na imprezach, konferencjach itp. I tak później wylądują w koszu.

4. Kupuj sezonowe produkty

Kupuj sezonowe warzywa i owoce, albo przedłuż ich żywotność, robiąc z nich konfitury, dżemy, czy pikle. Oczywiście spotkasz w sklepach truskawki w marcu czy maliny w grudniu, jednak pamiętaj, że takie owoce i warzywa są nie tylko droższe, ale też często sprowadzane z odległych zakątków świata. Często przebyły tysiące kilometrów, co oznacza, że w czasie transportu zostały wyemitowane do atmosfery duże ilości zanieczyszczeń. No i oczywiście owoce i warzywa w sezonie smakują po prostu o wiele lepiej!

Co zrobić, aby sezonowe warzywa i owoce częściej gościły na naszym stole? Powieś w widocznym miejscu listę warzyw i owoców sezonowych. Mając listę warzyw i owoców na oku, będziemy częściej pamiętać co jest aktualnie w sezonie i dzięki temu częściej będziemy wybierać właśnie te produkty. Jeszcze wygodniejszym rozwiązaniem może okazać się nasz “Sezonownik“, który wygodnie możesz powiesić w kuchni i mieć “rozkład” warzyw i owoców sezonowych na każdy miesiąc roku.

kalendarz warzywa owoce sezonowe do druku

5. Podziel się.

W Polsce platformy do dzielenia się czy pożyczania różnych rzeczy nie są jeszcze tak popularne jak np. w Stanach. Miejmy jednak nadzieję, że i do nas dotrze ten trend. O co chodzi? O to, by nie kupować wciąż nowych rzeczy, tylko pożyczać je od innych. Na takich platformach możemy pożyczyć narzędzia, książki, rowery, a nawet ogródek! Dzięki temu kupujemy mniej, oszczędzamy i nie marnujemy kolejnych opakowań. Coraz popularniejsze stają się również publiczne lodówki, w których możesz pozostawić jedzenie np. gdy wyjeżdzasz na urlop i w ten sposób podzielić się z innymi. Poniżej znajdziecie mapę właśnie takich inicjatyw.
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)
Loading...
5 błędów planowanie Nowego Roku

5 błędów, przez które nie zrealizujesz swoich celów na 2018

5 błędów, przez które nie zrealizujesz swoich celów na 2018

O planowaniu roku i noworocznych celach możecie teraz przeczytać wszędzie. Jednak czy wiesz jakie błędy możesz popełnić planując rok?

1. Myślisz tylko o przyszłym roku

Twoje myśli automatycznie kierują się w kierunku przyszłości. Myślisz o tym co chcesz zrobić i jakie cele chcesz osiągnąć po Nowym Roku. Czujesz ekscytację i nie możesz doczekać się zmian. Dobrze jest planować rok, ale warto to robić w odniesieniu do tego co już było. Często idziemy na oślep, bo nie wiemy w jakim miejscu stoimy. Może cel jaki sobie założyłaś jest dobry, ale może poczekać na kolejny rok? Może powinnaś skupić się w tym roku nad czymś co zaniedbałaś albo chcesz kontynuować? Zastanów się nad tym podsumowując mijający rok. Dzięki temu nasze planowanie jest bardziej spójne i świadome.

2. Planujesz, że zrobisz wszystko

Od 1 stycznia 2018 widzisz siebie jako wszechmogącą, która będzie w stanie osiągnąć wszystko co tylko sobie zaplanuje. Nie zakładasz, że będziesz miała gorsze dni i momenty słabości. Wyznaczasz sobie wiele ambitnych celów w wielu obszarach życia.

Wyznacz sobie od 2 do maksymalnie 4 głównych celów, które chcesz osiągnąć w kolejnym roku i skup się na nich. Jeżeli po pół roku zobaczysz, że udało Ci się je zrealizować, to przecież nie zaszkodzi dodać nowe. Jeżeli jednak po pół roku zobaczysz, że jesteś daleko w realizacji większości swoich celów, dojdziesz do wniosku, że to wszystko nie ma sensu i stracisz zupełnie motywację. Masz tylko 100% uwagi, 10 celów to 10% Twojej uwagi na każdy. Przy 2 celach to aż 50% Twojej uwagi na każdy!

3. Nie planujesz pierwszych kroków

Planujesz cele na cały rok. Cele i plany wypisujesz, może i nawet pięknie umieszczasz na widoku. Nie planujesz jednak pierwszych małych kroków. Myślisz o tym co wydarzy się w listopadzie, zamiast skupić się na pierwszych miesiącach, które powinny być Twoją wyrzutnią. Jeżeli masz umiejętność przewidywania przyszłości to nie mam nic przeciwko. Jeśli jednak nie masz, to zamiast poświęcać czas na przewidywanie tego jak daleko będziesz od realizacji celu i co wydarzy się w połowie, albo pod koniec roku, wykorzystaj ten czas na dokładnie rozplanowanie tego co będzie za chwilę.

Twój plan na pierwszy kwartał (a przynajmniej na pierwszy miesiąc) musi być naprawdę dobrze przygotowany, po to by ruszyć z działaniem i wykonać jak największy skok już na starcie. Przyłóż się do niego! Wykorzystaj kartkę papieru, planer, czy listę to do (fajne wskazówki odnośnie list zadań ma Basia z bloga Smart Nest), cokolwiek tylko chcesz.

4. Wyznaczasz cele na oślep

Zabierasz się za zupełnie nowy projekt, za coś nad czym nigdy nie pracowałaś i wyznaczasz sobie mierzalne cele. Np. otwierasz pierwszy biznes 1 stycznia i planujesz ile dochodu będzie Ci on przynosić 31 grudnia. Po pół roku widzisz jak daleko od realizacji jesteś i czujesz się beznadziejnie.

Zamiast wyznaczać cele na oślep, zastanów się jakie aktywności i zadania przybliżą Cię do realizacji danego celu. Popracuj nad nim miesiąc, dwa albo i trzy. Zbierz trochę doświadczenia i wtedy wyznacz mierzalny cel.

5. Planujesz raz w roku

Rozmyślasz, podsumowujesz i planujesz w grudniu. Wracasz do planu jeszcze w styczniu, w lutym masz jeszcze go w głowie, a w marcu kompletnie o nim zapominasz.
Wyznacz sobie już teraz, że pod koniec marca poświęcisz przynajmniej godzinę na podsumowanie pierwszego kwartału i przygotowaniu planu na kolejny kwartał. Zapisz tą datę w kalendarzu. Jeszcze lepiej jak umówisz się z przyjaciółką lub w grupie znajomych już teraz, że razem zrobicie podsumowanie i każdy z was podzieli się planami na kolejny kwartał. Ważne, aby nasze plany towarzyszyły nam podczas całego roku, a nie tylko na początku.
Możesz również dołączyć do naszego wydarzenia na Facebooku: Podsumowanie pierwszego kwartału 2018. Przypomnę Ci o pod koniec pierwszego kwartału, że to już pora zajrzeć i zrewidować swoje plany 😉.

 

Czy Tobie zdarzyły się również takie błędy? A może dodałabyś coś do naszej listy błędów popełnianych przy planowaniu? Podzieli się z nami i innymi czytelnikami, aby wyznaczyć jak najlepsze cele na kolejny rok 🙂

 

Podsumuj rok, wyznacz cele i zaplanuj pierwsze kroki z Life Plannerem

Stworzyliśmy “Life Planner”, który pomoże Ci ominąć wyżej wymienione pułapki. Zaczniesz od przeanalizowania tego co jest dla Ciebie ważne, następnie podsumujesz mijający rok, aż w końcu zaplanujesz cele i pierwsze kroki, które zrobisz w 2018. Do pobrania poniżej.

 

najlepsze artykuły sierpnia

5 najlepszych artykułów sierpnia, dzięki którym będziesz ogarniać lepiej

5 najlepszych artykułów sierpnia, dzięki którym będziesz ogarniać lepiej

Co miesiąc przeszukujemy polskie blogi w poszukiwaniu najlepszych treści dotyczących planowania i organizacji. Mimo wakacyjnej pory, polscy Twórcy nie próżnują! Jak w poprzednim miesiącu udało nam się znaleźć sporo ciekawych blog postów. Wybraliśmy te 5 najlepszych, o to one!

 

Jak stworzyć poranne rytułały, dzięki którym nasz poranek będzie bardziej produktywny

Poranne rytułały
Źródło: http://positivemind.pl/jak-stworzyc-poranne-rytualy-dzieki-ktorym-nasz-poranek-bedzie-produktywny/

O porannym wstawaniu i związanym z tym porannym rytuale. Kilka wskazówek, które sprawią że nie tylko będziecie wstawać wcześniej, ale również spędzicie poranek w naprawdę wspaniały sposób.

Bo poranek powinien być dla WAS przyjemny, a dla każdego znaczy to co innego. Jeśli w euforię wprawia Was przebiegnięcie na dzień dobry 10-ciu kilometrów: zróbcie to! Jeśli wolicie aromatyczny prysznic – Wasz wybór. Chodzi o to, by sama myśl o porannym wstawaniu powodowała przyjemność i była ekscytująca. Zatem zadajcie sobie pytanie – co wprawia Was rano w dobry nastrój?

Przejdź do artykułu: http://positivemind.pl/jak-stworzyc-poranne-rytualy-dzieki-ktorym-nasz-poranek-bedzie-produktywny/

Czas czytania: 4 min. 07 sek.

Inspirująco

 

Jak zapanować nad kuchennym chaosem?

Panowanie nad kuchennym chaosem
Źródło: http://geeway.pl/2017/08/04/jak-zapanowac-nad-kuchennym-chaosem/

9 rad, które sprawią, że zapanujesz nad kuchennym chaosem. Rób zakupy raz, a porządnie (raz w tygodniu), planuj posiłki na cały tydzień, dostosuj listę zakupów do planu dnia, zamrażaj mięso i ryby, które kupiłaś, przechowuj warzywa i owoce we właściwy sposób, zapisuj na bieżąco to co masz do kupienia, a produkty z długim terminem ważności kupuj na zapas i… nie gotuj zup.

Zupy na obiad w tygodniu to totalna strata czasu! Samą zupą się nie najesz, a czas poświecić trzeba! Chyba że gotujesz takie, że łyżka staje i cała Twoja rodzina jest w stanie się nią najeść. Zupy w tygodniu, gotuję czasem na kolacje. Z reguły zimą, żeby rozgrzać się przed spaniem. Najlepiej sprawdzają się kremy, są one szybkie i łatwe. Bez bawienia się w gotowanie bulionów, wywarów itp. Ma być szybko i łatwo!

Przejdź do artykułu: http://geeway.pl/2017/08/04/jak-zapanowac-nad-kuchennym-chaosem/

Czas czytania: 5 min. 12 sek.

Konkretnie Praktycznie

 

5 sposobów na produktywne wykorzystanie telefonu

jak produktywnie wykorzystac telefon

Jak korzystać z aparatu w telefonie? Nie, to nie jest artykuł o tym jak robić piękne zdjęcia 😉. Znajdziesz tutaj kilka fajnych inspiracji jak wykorzystać telefon w produktywny sposób. Dowiesz się z artykułu po co robić zdjęcia swoich notatek lub etykiet produktów, które chcesz kupić. Aparat przyda się również znakomicie do wykonania kopii Twoich dokumentów i zapisaniu ich na telefonie.


Dzięki połączeniu aparatu i aplikacji skanującej możesz w każdych warunkach zeskanować dokument. Kilkakrotnie korzystałam z tej funkcji kiedy będąc “na mieście” wymagano ode mnie kopii jakichś dokumentów.

Przejdź do artykułu: http://czasglammam.pl/tip-of-the-month-5-sposobow-na-produktywne-wykorzystanie-aparatu/

Czas czytania: 3 min. 50 sek.

Praktycznie W pigułce

 

Organizacja pracy blogerki lub osoby pracującej w domu

Jak pracować efektywnie?
Źródło: https://kameralna.com.pl/organizacja-pracy-blogerki-lub-osoby-pracujacej-domu/

Artykuł wbrew pozorom nie tylko dla osób, które pracują z domu. Zacznij od najważniejszych zadań, pozbądź się rozpraszaczy, skup się na jednym zadaniu w danym momencie, określ porę dnia, kiedy jesteś najbardziej efektywna i zjedz dobre śniadanie.


Cukry proste dają energię na krótko, po czym spadek jest tak drastyczny, że szybko tracimy siły i chęci do pracy. Na śniadanie przeważnie ląduje u mnie owsianka z owocami w różnej postaci formie lub budyń jaglany. Te dwie potrawy idealnie sprawdzają się w roli śniadania, ponieważ są bogate w węglowodany złożone, które uwalniane są do organizmu powoli. Oprócz tego zawierają sporo błonnika, witamin i minerałów. Dzięki nim czuję przypływ energii przez kilka godzin

Przejdź do artykułu: https://kameralna.com.pl/organizacja-pracy-blogerki-lub-osoby-pracujacej-domu/

Czas czytania: 5 min. 40 sek.

Praktycznie Praca z domu

 

Co zrobić, by mieć obiad, gdy jednocześnie masz dziecko

gotowanie obiadu z dzieckiem

Gdy masz dziecko, ugotowanie obiadu może okazać się nie lada wyzwaniem. Ewelina z bloga “Mamoza”pisze na podstawie swoich dwuletnich doświadczeń jak sprawić, aby połączyć gotowanie z jednoczesną opieką nad dzieckiem. Zachęca do tego, aby dziecko włączać do samego procesu gotowania.


Zrób lub kup gotowy kitchen helper, posadź dziecko na blacie kuchennym albo postaw na krześle. Na początku może wystarczyć opowiadanie, co w danej chwili robisz, pokazywanie poszczególnych składników. Później dziecko zacznie się garnąć do wsypywania, wrzucania, odmierzania, mieszania składników, ugniatania ciasta, wciskania przycisków robota kuchennego itp.

Przejdź do artykułu: http://www.mamoza.com.pl/2017/08/gotowanie-z-dzieckiem.html

Czas czytania: 4 min. 21 sek.

Z dzieckiem Praktycznie

 

Który z artykułów jest Twoim numerem 1?

lista produktów pdf do pobrania ściąga

Lista Zakupów i Produktów – ogarnianie Twojej kuchni

Lista Produktów – ogarnianie Twojej kuchni

Jesteśmy fanami ułatwiania sobie życia. Uwielbiamy tworzyć listy, które pomagają nam w codziennym ogarnianiu. Doszliśmy do wniosku, że wiele czynności w naszym życiu jest powtarzalnych. Przykładowo co miesiąc płacimy za czynsz lub co tydzień pierzemy ręczniki. Takich czynności, które robimy raz w miesiącu lub raz tygodniu jest od kilku do kilkunastu. Nie ma sensu za każdy razem zastanawiać się co musimy zrobić. Dlatego kochamy listy!

Dom i praca są naszymi największymi poligonami zadań i list. W przeciwieństwie do pracy, w domu mamy masę zadań, których nie planujemy, a które są powtarzalne. Dlaczego więc nie usprawnić sobie pracy w domu?

Lista zakupów i lista produktów – czym się różnią?

Na pewno spotkałyście się już na różnych blogach z planowaniem posiłków i tworzeniem list zakupowych na tydzień. To taka jedna rzecz, która nam usprawnia życie w domu. Sami korzystamy z tej metody.planer posiłków

Opracowaliśmy coś jeszcze. Stworzyliśmy Listę Produktów jakie najczęściej lądują w naszej kuchni. Często gotujemy i już przez dłuższy czas mieliśmy możliwość obserwować swoje preferencje produktowe. W tej liście zapisaliśmy tylko takie produkty, z których korzystamy bardzo często. Wybraliśmy produkty, które lubimy i które są naszym zdaniem zdrowe.

Dzięki takiej liście, łatwiej nam znaleźć inspirację co ugotować w danym tygodniu. Czasami wymyślanie posiłków było bowiem dla nas problematyczne. Jednak od kiedy widzimy produkty, z których możemy wykonać posiłek, wiemy gdzie szukać przepisu. Przykładowo lubimy i mamy w domu kaszę jaglaną. Zaglądamy wtedy do książki kucharskiej “Qmama kaszę” albo wpisuje w Google “kasza jaglana przepis”.

Poniżej znajdziesz ściągę z listą produktów. Znajduje się na niej masa produktów, które można wykorzystywać u siebie w kuchni. Jest ona na tyle obszerna, że każdy znajdzie na niej swoje produkty.

W pakiecie otrzymacie również dokument do wypełnienia, w którym możecie wypisać te produkty, z których na pewno Wy korzystacie. W końcu każdy z nas jest inny, ma inny styl życia, lubi inne produkty.

Jak używać Listę Produktów Spożywczych?

Opcje są dwie. Pierwsza to taka, że robisz przegląd kuchni i odhaczasz co się w niej znajduje. Z tymi informacjami planujesz posiłki, bo wiesz co musisz zużyć. Pomoże Ci to zaplanować posiłki oraz użyjesz produkty, które już masz. Dzięki temu nie marnujesz jedzenia i łatwiej jest Ci wpaść na pomysł co ugotować.

W drugiej z kolei najpierw możesz zaplanować posiłki patrząc na swoją listę. Dopiero później patrzysz co masz w kuchni i zaznaczasz na liście. Na zakupach kupujesz tylko to czego nie masz w domu i nie dublujesz niepotrzebnie zapasów.

Dlaczego uważamy, że warto stworzyć taką listę?

  1. Nie wrzucasz do koszyka tego czego nie potrzebujesz – nie podejmujesz spontanicznych decyzji zakupowych, które mogą wynikać z tego, że jesteś głodny albo zachęciła Cię cena
  2. Nie ulegasz promocji na produkty – wiesz czego chcesz i inne produkty Cie nie interesują. Nie chodzi jednak o to aby totalnie nie korzystać z promocji, bo zawsze może to być promocja na produkty, które masz na swoje liście
  3. Nie marnujesz jedzenia – nie kupujesz tego czego nie potrzebujesz, korzystasz z produktów jakie masz już w domu
  4. Robisz regularny przegląd jedzenia – nie dopuszczasz do przeterminowania się produktów
  5. Jesz świadomie – bo wybrałaś produkty, które Ci służą i smakują
  6. Oszczędzasz pieniądze – nie kupujesz rzeczy niepotrzebne i na zapas
  7. Oszczędzasz czas – skracasz czas zastanawiania się nad planem posiłków i listą zakupów

Warto jednak być elastyczną. Nie chodzi, aby trzymać się planu dla zasady. To plan ma służyć Tobie.

Napiszcie jak Wy ogarniacie planowanie zakupów i posiłków w swoim domu? Co ląduje u Was w kuchni? Korzystacie z podobnych narzędzi, list? Koniecznie dajcie o tym znać!

5 najlepszych artykułów lipca, dzięki którym będziesz ogarniać lepiej

5 najlepszych artykułów lipca, dzięki którym będziesz ogarniać lepiej

Każdego miesiąca pojawia się masa artykułów dotyczących planowania, zarządzania sobą w czasie i usprawniania swojego życia. Tych artykułów jest tak wiele, że czasami mam problem, żeby dotrzeć do czegoś naprawdę wartościowego. Czasami jednak, gdy czytam jakiś artykuł pojawia się u mnie ta długo wyczekiwana myśl – “to jest naprawdę dobre!”. I tymi artykułami będę dzielić się z Wami na początku każdego miesiąca. Lipiec 2017 – zaczynamy!

 

Dysk i Dokumenty Google – jak z nich sprawnie korzystać? Blog “Zorganizowani”

Google Drive kolorowanie folderów
Źródło: http://zorganizowani.com/produktywnosc/dysk-google-dokumenty-google-arkusze/

Jeżeli trzymasz jakieś pliki w chmurze (np. na Google Drive) jest to obowiązkowa lektura! Kilka małych i prostych sposobów jak ułatwić sobie pracę z Google Drive jak np. opcja kolorowania folderów, czy używanie gwiazdek, żeby ułatwić sobie odnajdywanie plików. Do tego świetne GIFy pokazujące krok po kroku co należy zrobić. Dawid (autor) przekonuje również, że Goolge Drive może być świetną alternatywą dla pakietu Microsoft Excel:

Korzystając z dokumentów Google zamiast standardowego pakietu Office rozwijająca się firma oszczędza 1199zł na każdym stanowisku komputerowym. 1199zł które można zainwestować w cokolwiek innego!

Przejdź do artykułu: http://zorganizowani.com/produktywnosc/dysk-google-dokumenty-google-arkusze/

Czas czytania: 7 min. 48 sek.

Konkretnie Praktycznie

 

Jak pracować efektywnie gdy masz mało czasu? Blog “Lekka Zmiana Mamy”

Jak korzystać z Asany?
Źródło: http://www.lekkazmianamamy.pl/pracowac-efektywnie-malo-czasu/

Kilka wskazówek, które natychmiast popchną Cię do działania. Stwórz dobry plan, wyselekcjonuj zadania, ustal limit czasowy na pracę, odkryj kiedy jesteś najbardziej efektywna oraz walcz z rozpraszaczami. Magda (autorka) pokazuje też jak pracuje z programem Asana. Pisze również np. o miejscu pracy i o tym, że z małymi ozdobami na biurku lepiej się jej pracuje.

Miejsce pracy – długo pracowałam na kanapie. Od jakiegoś czasu mam swoje biurko i własny kąt. Zdecydowanie lepiej się pracuje. Mam miejsce na swoje dokumenty, ważne rzeczy mam pod ręką. Koncentracja jest większa. Do tego świeczka, czasem kwiaty – lepiej się wtedy pracuje.

Przejdź do artykułu: http://www.lekkazmianamamy.pl/pracowac-efektywnie-malo-czasu/

Czas czytania: 8 min. 04 sek.

Konkretnie Praktycznie

 

Jak mieć więcej czasu z małym dzieckiem? Blog “Z błyskiem w oku”

Jak mieć więcej czasu z dzieckiem?

Kasia z bloga “Z błyskiem w oku” przedstawia kilka sposobów jak odzyskać czas, kiedy pojawia się małe dziecko w rodzinie. Są i sposoby bardziej radykalne jak ograniczenie kontaktów z dalszymi znajomymi. Są i bardziej przyziemne jak np. robienie wielu czynności z dzieckiem.


To zaskakujące, ile jestem w stanie zrobić z dzieckiem. Wizyty na poczcie, w aptece i w osiedlowym sklepie dzieją przy okazji spaceru. Mycie naczyń i ogarnianie codziennych spraw, nawet krótkie telefony jestem w stanie wykonać, gdy Dziedzic bawi się w leżaczku.

Przejdź do artykułu: http://www.zblyskiemwoku.pl/2017/07/jak-miec-wiecej-czasu-z-malym-dzieckiem/

Czas czytania: 2 min. 19 sek.

Z dzieckiem W pigułce

 

Domowe Centrum Dowodzenia czyli pomysł na organizację planu dnia dla całej rodziny. Blog “Inspiracje w moim mieszkaniu”

Domowe centrum dowodzenia
Źródło: https://www.fleecefun.com/1/post/2014/09/family-command-center.html

O zaletach Domowego Centrum Dowodzenia pisze Anna i przedstawia garść inspiracji jak stworzyć coś takiego u siebie w domu. Na blogu znajdziecie wiele zdjęć prezentujących jak takie Centrum Dowodzenia może wyglądać oraz gdzie możecie znaleźć

Czym jest Domowe Centrum Dowodzenia?


…stałe miejsce, gdzie będą rozpisane najważniejsze obowiązki i sprawunki dla każdego członka rodziny. Rodzinne Centrum Dowodzenia to też miejsce na korespondencję, rachunki, na listę zakupów i ważne zapiski.

Przejdź do artykułu: http://inspiracjewmoimmieszkaniu.blogspot.de/2017/07/domowe-centrum-dowodzenia-czyli-pomys.html

Czas czytania: 2 min. 12 sek.

Inspirująco Rodzinnie

 

Praca z dziećmi podczas wakacji. Jak ją dobrze rozplanować? Blog “Pozytywne rodzicielstwo”

Praca z domu z dziećmi w wakacje

Jeżeli pracujesz z domu i masz dzieci to okres wakacji może okazać się nie lada organizacyjnym wyzwaniem. Nie dość że musisz ogarniać zobowiązania wynikające z pracy, to jeszcze musisz wypełnić czas swoim pociechom. Magdalena z bloga “Pozytywne Rodzicielstwo” namawia do tego, aby stworzyć harmonogram dnia, w którym znajdzie się zarówno czas na pracę jak i na zabawę z dziećmi (harmonogram taki można pobrać u Magdaleny na blogu).

Inne podpowiedzi Magdaleny to:


– zaplanuj stałe punkty w ciągu dnia (posiłki, oglądanie bajek w tv, zabawa z dziećmi, spacer)
– określ cele zawodowe na okres wakacyjny, oceń swoje możliwości czasowe i zaplanuj minimum pracy
– wykonuj tylko te obowiązki domowe, które naprawdę musisz
– zaakceptuj zmianę i ciesz się czasem z dziećmi
– zaplanuj atrakcje dla dzieci, na które będą chciały czekać i które zapamiętają
– kiedy jest czas dla dzieci, odłącz się od pracy!
– Ciesz się wakacjami!
– Nie przejmuj się, że nie spędzasz z dziećmi całego dnia. One to zaakceptują, jeśli będą wiedziały, że poświecisz im swój czas w danym momencie 🙂

Przejdź do artykułu: http://pozytywnerodzicielstwo.pl/2017/07/06/praca-dziecmi-wakacji-ja-dobrze-rozplanowac-plus-darmowy-harmonogram-druku/

Czas czytania: 4 min. 39 sek.

Z dzieckiem Praca z domu

 

To nasze TOP 5. Co sądzisz o idei takiego podsumowania? Przyda się dla Ciebie? I najważniejsze…

Który z artykułów spodobał się Tobie najbardziej?